Dziś wrzucam moją przepowiednie na rok 2015. Stawiam tezę że po wygranych wyborach PIS uzyska liczbę mandatów wystarczającą do samodzielnego rządzenia.

W historii polskiej demokracji najbliżej tego celu był Leszek Miller. W wyborach 2001 roku uzyskał 41% głosów co dało mu w sejmie 216 miejsc.

W sejmie jest 460 miejsc do obsadzenia. Połowa to 230. Uwzględniając 2 miejsca dla mniejszości niemieckiej która zawsze głosuje zgodnie z wolą rządu PIS potrzebuje zaledwie 228 miejsc.

Zdobycie tej ilości stołków poselskich będzie dla PIS tym łatwiejsze że przy przeliczaniu głosów na miejsca obowiązywać ma metoda D’Hondta, korzystniejsza dla dużych partii. Gdyby ta metoda obowiązywała w roku 2001 to Miller ze swoimi 41% uzyskałby 240 miejsc.

A tutaj pierwszy sondaż który wskazuje na taką możliwość. (GFKPoloina lipiec 2014).

z16377306Q,Sondaz_GfK_Polonia_lipiec_2014

 

Tzw. jednoczenie prawicy odczytywać należy własnie jako próbę uzyskania w wyborach wysoko ponad 40% wyniku i samodzielne rządy. Tak więc żegnaj Platformo, witaj PIS.

 

 

 

 

 

Advertisements