Od dłuższego czasu toczy się w mediach dyskusja o tym czy powinniśmy wysyłać broń Ukrainie. Ci którzy uważają że powinniśmy mają dość prostą i oczywistą linie argumentacji. Która idzie mniej więcej tak. Po pierwsze nie lubimy Rosji. Rosja zaatakowała Ukrainę, złamała prawo międzynarodowe. Należy Rosję ukarać a Ukrainie pomóc wysyłając pieniądze i broń. Pieniądze już wysyłamy. Pani Premier obiecała 100 mln euro. Teraz czas na broń.

Trochę trudniejsze zadanie mają Ci którzy uważają że broń nie powinna być wysyłana. Ich głos jest niesłyszalny w debatach telewizyjnych. Ale spróbujmy odpowiedzieć dlaczego nie należy wysyłać broni Ukrainie.

Po pierwsze, nawet jak oddamy Ukrainie wszystkie czołgi które mamy to osiągniemy jedynie przedłużenie konfliktu. Ukraina nie jest w stanie wygrać z Rosją. Im dłużej będzie ciągnąć się ten konflikt tym gorsza będzie sytuacja gospodarcza Ukrainy. Tym więcej ludzi będzie ginąć.

Po drugie, powinno nam zależeć na tym aby Europa i również Europa wschodnia był obszarem spokoju. Zmienianie sąsiedniego państwa w strefę wojny nie służy dobrze Polsce.

Po trzecie, nie ma pewności do kogo ostatecznie ta broń trafi. Na Ukrainie oprócz jednostek Armii Ukraińskiej walczą ochotnicze odziały które mogą pokusić się o wykorzystanie tej broni w celu przejęcia władzy.

Po czwarte, oczywiste jest że w wojnie tej giną cywile. Mogą ginąć częściej i to z naszej broni. Będziemy mięć więc krew cywili na rękach.

 

 

 

 

 

Advertisements