Kilka spraw zasługuje na uwagę po zakończonych wyborach parlamentarnych i prezydenckich 2015.

1) PO przegrała ale głównie dzięki rozbiciu głosów liberalnych wyborców na dwie partie – PO i Nowoczesną. Obie te partie są skazane na współpracę. Tak długo jak ze sobą rywalizują o tego samego wyborce, nie mają szans na odebranie władzy PIS.

2) Sam wynik PO nie jest zły i nic nie wskazuje na to aby partia po wyborach miała się rozpaść jak kiedyś SLD. Być może kilka osób zmieni przynależność partyjną na PiS ale samo istnienie partii wydaje się niezagrożone.

3) Zaczyna się walka o przywództwo w PO i prawdopodobnie wygra Schetyna.

4) Kolejny rok wyborczy jest w 2018 – wybory do samorządów, gdzie PO może z powodzeniem połączyć siły z Nowoczesną. Taki manewr już kiedyś PO zrobiła startując wraz z PIS w wyborach samorządowych 2002 roku.

Poniżej mapka jak wygląda polska gdy porównamy wynik PIS do wyników PO + Nowoczesna. Obrazki pochodzą z http://palade.pl/

m02
m05

5) Beata Szydło albo nie zostanie premierem albo zostanie wymieniona w trakcie trwania kadencji na J.Kaczyńskiego

6) Premier Kaczyński zapewne będzie chciał zmienić konstytucję ale nie w stronę wzmocnienia pozycji prezydenta lecz w stronę wzmocnienia pozycji Premiera (czyli swoją). Do tego będzie potrzebować poparcia PO. Nie jestem przekonany czy to się uda osiągnąć.

7) Narodowcy którzy dostali się z list Kukiza do sejmu założą własny klub. Niektórzy przejdą do PIS. Kukiz zostanie na lodzie.

8) Sikorski, Petru, Kukiz, Zandberg to potencjalni kandydaci na prezydenta w 2020. Ale tylko Sikorski i Petru maja największe szanse wygrać z PAD. O ile do tego czasu będą jeszcze powszechne wybory prezydenckie.

Na koniec pochwale się że jedna z moich wczesnych przepowiedni politycznych okazała się trafna

https://debataekonomiczna.wordpress.com/2014/07/26/w-2015-kaczynski-rzadzi-samodzielnie/

Advertisements