Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami Trybunał Konstytucyjny orzekł że poprzedni sejm miał prawo wybrać tylko trzech sędziów. Obecny może wybrać dwóch. Trwają jeszcze przepychanki wokół publikacji wyroku ale sprawa co do zasady jest jasna.

Zgodnie z orzeczeniem Duda powinien zaprzysiąc trójkę sędziów i skończyć sprawę. Reszta pseudo-sędziów może wrócić do domu. Nie opublikowanie wyroku oznacza załamanie prawa. Niepodporządkowanie się wyrokowi grozi postawieniem przed Trybunał Stanu. Istnieje teoretyczna możliwość że PIS będzie chciało zmienić konstytucje i zaproponuje aby role Trybunału Konstytucyjnego odgrywał Sąd Najwyższy ale mało prawdopodobne jest aby opozycja (poza Kukizem) poparła ten pomysł.

Sprawa prawnie jest jasna PIS odbiło dwa miejsca w Trybunale i pokazało że PO i PSL złamały konstytucje. To powinien być powód do świętowania dla PIS.  Jednak nieumiejętność postępowania sprawia że dziś to opozycja skutecznie kreuje się na obrońców demokracji. Duda okazuje się całkowicie podporządkowany Kaczyńskiemu, który jak widać skutecznie niweczy niedawny sukces wyborczy PIS i Dudy. Cóż szkoda. Na przedłużaniu konfliktu zyskuje Nowoczesna. PIS ryzykuje utratę umiarkowanych zwolenników. Kaczyński pracuje na porażkę własnej partii. Czy PIS nie powinno zacząć myśleć o nowym prezesie ?

Advertisements