Witam

Jak wiadomo obecna władza nie lubi Unii Europejskiej. Jest niechętna przyjmowaniu europejskiej waluty itp, itd.

Paradoksalnie przyjęcie euro po obecnym kursie bardzo by pomogło tej władzy zrealizować jej cele gospodarcze.

Obecny kurs walutowy czyli ok 4.38- do 4.41 byłby bardzo dobrym kursem dla polskich eksporterów. Polska gospodarka osiąga nadwyżkę handlową. Dodatkowo panują niskie stopy procentowe.

 

poland-balance-of-trade kurseurpln

 

Jak widać na powyższych wykresach gdy złotówka była najsilniejsza czyli w połowie 2008 roku notowaliśmy też rekordowy deficyt. Obecnie mamy raczej słabą złotówkę ale dzięki temu dobrze radzimy sobie w exporcie, mamy też niskie bezrobocie,  zerową inflację, niskie bezrobocie oraz niskie stopy procentowe. Rządowi powinno zależeć na utrzymaniu korzystnego kursu. Może to osiągnąć przez wejście do systemu Exchange Rate Mechanism- ERM, po obecnym kursie. System ten jest przystankiem przed wejściem do strefy euro. Można też zapewne liczyć na mniejsze koszty pożyczania przez rząd. Czyli niższe oprocentowanie polskich obligacji.

Taki krok byłby to też istotny argument w walce z tymi którzy zarzucają rządowi PIS chęć wyprowadzenie Polski z EU.

Nowy szef Banku Centralnego Adam Glapiński podobno jest zwolennikiem niespiesznego przyjęcia euro. Na miejscu ekspertów z PIS taki pomysł poparłbym od razu.

 

 

 

Advertisements